8 grudnia 2017

Kumulacja

czyli dwa w kupie...:)

No bo tak... na poprzednie wyzwanie potrzebny był koń... nie było innej rady, trzeba było go ukraść ;)  no i już prawie, że wybierałyśmy się z sąsiadką Justynką na "włam" do najbliższej stadniny...
kiedy doczytałyśmy w wytycznych, że koń na być na biegunach!
No i cały misterny plan poszedł się.... przebiec!
Na szczęście Justynka przytargała całe stadko kucyków na biegunach i uratowała nasze kolejne Domowe Warsztaty Kartkowe...

Tymczasem...co za złośliwość i przewrotność losu...
ktoś mi rąbnął 3 ostatnie dni listopada...i obudziłam się w grudniu...
o jeden dzień za późno... nie dołączyłam do listopadowego wyzwania. Pociąg odjechał... :/


Za to z grudniowym wyzwaniem już się uporałyśmy.
Ekspresowo. I bez nielegalnych pomysłów  :)))

Więc dzisiaj jest kumulacja specjalnie na Anulkowe całoroczne kartkowanie.


WYTYCZNE GRUDNIOWE:
dzwoneczki, zima w ramce, prezenty po choinką





Postawiłyśmy na proste i płaskie formy -  trzeba zadbać o ekonomię, bo poczta nas nie oszczędza ;)
Dzięki temu to były rekordowo szybkie warsztaty... w końcu pierogi się same nie ulepią...

Niniejszym wspólny rok kartkowania z Anią i sąsiadką Justynką uważam za zamknięty i wielce udany. Czekam na kolejny sezon! :D









PS
czyli bonus... i zaległe kartki na wyzwanie listopadowe




niekradziony konik na biegunach 
(który znalazł już szczęśliwego właściciela)

medalion 
za który bardzo dziękuję Edytce Lasek http://swiatdecoupage.sky-shop.pl/

i kartka wg mapki


 
i grudniowy kolażyk dla Ani :)





27 listopada 2017

Krasnala

zmalowała nasza koleżnaka Ewcia Zielonaliszka i rzuciła na fejsie luźne wyzwanie (przy okazji swoich urodzin), coby kartkę z tymże popełnić a ona w zwycięzcę uraczy pękiem swojego słynnego już w skrapowym światku, kwiecia.

Stwierdziłam, że Krasnal jest na tyle uroczy i wart zachodu, że chętnie coś popełnię i bez konkursu, szczególnie, że już wcześniej stałam się szczęśliwą posiadaczką tejże ręcznie wykonywanej przez Ewcię flory.

Jeśli chcecie się pobawić a przy okazji mieć szansę na wygranie kwiatków od Ewci ,
tu znajdziecie tę zabawę.facebook.com/ewa.hudzik


A ja się tak w tej zabawie rozpędziłam.....  że popełniłam trojaczki! ;D

Pierwszego na "sniegu"


 drugiego w krzakach ostrokrzewu...
 
a trzeciego na "sweterku"! ;D

I tym sposobem 500+ mam załatwione..
I wcale się nie zapieram, że to koniec! ;)))

Nooo...chyba, że wejdzie 500+ na kota... 😂


17 listopada 2017

Vintage

dla szacownego Jubilata. 
80 latek...Prawda, że piękne osiągnięcie? Pozazdraszczać! :)

Miała być koniecznie z kwiatkami i ptaszkami.
Więc i tego i tego jest tu pod dostatkiem.

Kwiatki własnoręczne,  z foamiranu, 
a papier z piórkami -Scrapberry`s Primavera - świetnie się wpisał w klimat! 







To moja inspiracja dla Three Wishes.

Zarówno foamiran jak i papiery Scparberry`s zanabędziecie w sklepiku Gosi.


To ja się niniejszym odmeldowuję i wybywam. Znowu...
I taka mnie naszła konstatacja...że czynsz to ja płacę w zasadzie ...dla kota!
No bo tak...w tygodniu to ja zasadniczo w domu tylko śpię... a w weekendy gdzieś ciągle jadę...
Hmmm...
Wymeldować kota .... czy wysłać go do pracy....?


6 listopada 2017

Jesiennie...

mimo, że wściekły "Grzegorz" czy inna kolejna wiejąca franca usilnie stara się zdmuchnąć 
ostatnie jesienne liście (  nie pomijając dachów i trakcji elektrycznych) 
wpędzając nas w depresję oraz kłopoty finansowe tudzież....    
DT na blogu "Three Wishes" usilnie stara się zatrzymać jesień



Ognistą inspiracją również mam nadzieję zatrzymać jak najdłużej ostatnie ciepłe oddechy dogorywającej jesieni.... 
Wprawdzie zmarzniętych rąk ogrzać się przy tym nie da....ale zawsze jakoś raźniej się robi jak tak  popatrzeć...;D




Zapraszam Was do zabawy
dla najbardziej inspirującej pracy jak zawsze mamy nagrodę.



26 października 2017

Trójca dla Anulki


W tym miesiącu dzięki kolejnym Warsztatom Domowym udało mi się razem z Justynką
wylądować na Anulkowym balkonie. Żart dla wtajemniczonych, już Ania wie o co chodzi  ;))))

W tym miesiącu tematy wymyśliła Hania Pater, miało być męsko z koronką i bałwankiem...








A tu "rodzinka" w komplecie, czyli dowód koronny, że nasze warsztaty domowe z Justynką to nie ściema. I jak to w rodzinie bywa...wszyscy do siebie trochę podobni ;P



Nakarmiłam Anulkowego głodomora...
teraz idę nakarmić kota...coś go dawno nie widziałam...???    0_o   
😽



kolażyk dla Anulki ;)

17 października 2017

Pop up box


się to nazywa po nie naszemu
a po naszemu : składaczek ;)    czyli na plaskato.
Uwielbiam tę formę!      Efektowna wizualnie i ekonomicznie.
Składa się na płasko, więc jest idealna do wysłania w liście. :)     Polecam!


inspiracja dla


Ewci ewinkawkrainiepapieru.blogspot.com dziękuję za wytrwałość. 
Długo przekonywała mnie do tej formy ;) 
Niepotrzebnie się opierałam... jest naprawdę łatwa i szybka i efektowna.


29 września 2017

zupa rybna

czyli wyzwanie u Danutki


Nasza Szefowa wymyśliła taką oto  inspirację....
no to co, tylko zupę gotować! ;D 
Dwójka mi wpadła w oko i moja "zupa" jest zielono-fioletowa




 ***

Wirus zbiera w wielkim mieście niezłe żniwo! 
Opierałam się tym wrednym wirusom przez ostatnie lata, ale tym razem chyba za wolno biegłam...dopadł i mnie... :/  Dołączyłam niniejszym do "Klubu Gruźlików".  Żebyście słuszeli te poranne "śpiewy" w busach! Tylko chór zakładać...;)  To idę sobie...  dalej spokojnie pochorować

Zdrowia! 
 






14 września 2017

Dzisiaj inspiracja dla Three Wishes
bo Dorota na kota  również na punkcie motocykli ;)


Sezon na jednoślady nieubłaganie dobiega ku końcowi...
wkrótce "rumaki" powędrują do garaży na długie zimowe miesiące...a nam zostanie tylko wspominanie "wiatru we włosach" ;)


Komplecik: kartka w pudełku:


pudełko:

kartka:


Do "męskich" prac polecam moją ulubioną kolekcję od Scrapberry`s,
którą kupicie w sklepie Gosi



www.threewishes.pl






A ja tymczasem przemierzam nasze piękne polskie góry!
Może właśnie włażę na Rysy... ;)   ( hehe...chciałaby! )
Po powrocie opowiem wam jak się "gubi serce na miedzy", bo na pewno je tam wypluję ;-))))

31 sierpnia 2017

Cytrynek Listkowiec


jest inspiracją na kolejne Danuśkowe wyzwanie w "Cyklicznych kolorkach...", 
która tym razem wymyśliła motyle :)

Tenże, "Cytrynek Listkowiec" to mój ukochany motyl. 

Może i niepozorny, bo po złożeniu skrzydełek łudząco upodabnia się do listka 
ale w tym wypadku ta skromność rządzi! I niezwykła mimikra, która urzeka mnie za każdym razem. 

Motylek na kartce oczywiście nawet nie leżał koło mojego inspiracyjnego modelu, ale jest zielony ;)






"Cytrynek Listkowiec"   *

I w sumie...to nie wiem co on ma wspólnego z cytryną...?



Uskrzydlona inspiracja wędruje do Stefana...
(mam nadzieję, że biedak przetrwał Danuśkowe "zagramaniczne" eskapady 
z gotowaniem żabich udek w tle ;P )









* zdjęcie zapożyczone ze strony:  parkilodzkie.pl

24 sierpnia 2017

Zając na denaturacie

czyli kolejna edycja Domowych Warsztatów Kartkowych 
pod egidą
wyzwania u naszej Ani: "Kartki przez cały rok"
iwanna59.blogspot.com

Klimju obiecała przygotować frywolnego zająca...
Miał być szary. Jak to zajc... I nawet był... ale tę bitwę przegrał!...
i wyszło to co widać, czyli zając na denaturacie!

Taki rasowy menel...i w sumie do dziś nie wiem jak mnie Justynka do niego przekonała...
ale adoptowałam to dziecko specjalnej troski ;)


 reszta to już klasyka...  Justynko, dzięki za tekturkę


a tu się wycwaniłam i mam nadzieję, że obie Anie ( Szefowa i sierpniowa projektantka)
 wybaczą mi ten wybieg taktyczny ;)

bo oto najpiękniejsze słoneczko jakie widziałam, a laska w bikini dopełnia widoku...;D








i zdjęcie rodzinne :


To do następnego razu! :)