14 lutego 2018

Walentynka

dla Walentynki 
czyli tegoż słynnego dnia urodzonej, która mimo sugestii położnej nie dostała jednakowoż imienia po słynnej kosmonautce.

Zawsze to lepiej niż urodzić się w "przestępczym" czyli tego nieszczęsnego 29 lutego...
Życzenia i prezenty co 4 lata...kiepsko! ;)

Walentynkowej Jubilatce i wszystkim ludziom dobrej woli, a szczególnie tym zakochanym
w papierkach  miłego świętowania życzę ;D




inspiracja dla "I like challenges"



a na naszym blogu nadal możecie się zgłaszać do zabawy z tekturką. Będą nagrody! :)



12 lutego 2018

...Wszystko ma początek

wszystko ma kres...

czyli nadeszła pora na przekazanie pałeczki nowej zmianie.


To moja ostatnia inspiracja dla Three Wishes w ramach DT.
Jednak nie żegnam się z ekipą, będziemy się "widywać" w wirtualnej rzeczywistości :)
I na pewno nie żegnam się z Gosią, Szefową Three Wishes bo na pewno jeszcze nie raz wpadnę
do jej pracowni na warsztaty,  na które i was zapraszam bo jest w czym wybierać.

Szefowej i Koleżankom dziękuję za przemiłą współpracę <3


Na koniec zostawiłam sobie romantyczną ślubną pracę wykonaną na genialnych papierkach Scrapberrys  z serii   "Cherished Jewels" ,   karta Endessly Romantic.


                                                                                                           Threewishes.pl


3 lutego 2018

Z sercem...

zapraszam na kolejną zabawę w Three Wishes.
Walentynki się zbliżają ;), a  poza tym serce to dobry motyw na wiele okazji.

Więc świeżo zanabytym wykrojnikiem poczyniłam sercowatą kartkę.

Jeszcze czeka za swoją okazję...

Na wszelaki "słuczaj"  zanabyłam też dzisiaj różowe wino... ;-D


Kwiaty wykonane przeze mnie z foamiranu, żółtego i brzoskwiniowego.
A środeczki to suszone główki ozdobnego maku.


zasady wyzwania na blogu " Three Wishes  threewishescraft.blogspot.com

To idę dalej odpoczywać...Spokojnej soboty! :)

30 stycznia 2018

Anula, jak ty coś wydumasz....!

czyli Całoroczne Kartkowanie,  sezon 3      ;D

No bo tak...może  jakoś wcisnęłabym te "pisanki" do "fioletowego" "kościółka",
ba! nawet dałabym radę umieścić "jajka" pod "choinką"...dając "napis" wesołych ...
ale od takich pomysłów boli głowa...więc może lepiej nie. :)

A że teraz można przygotować tylko jedną kartkę...  co mi się bardzo podoba, bo czasu  więcej,  postanowiłyśmy z Justynką, że nasze domowe warsztaty kartkowe  będą miały charakter edukacyjny... i pokazałam jak się robi kwiatki z foamiranu.

Na pierwszy raz, takie trochę łatwiejsze, żeby za bardzo paluchy nie bolały...;-P

linia: nitka - owal - kwiat


  iwanna59.blogspot.com

wytyczne:


i jak zwykle "zdjęcie rodzinne", coby naszą wspólną pracę poświadczało
to do następnego pomysłu naszej Anulki... ;)



28 stycznia 2018

I shot the Sheriff!

Ale nie, nie trafiłam za to do więzienia...
choć to chyba byłoby lepsze tłumaczenie, niż trywialne  porwanie przez UFO ;)

I nie, wcale się nie leniłam, powstało wyjątkowo dużo prac, choć jakoś do bloga dotrzeć nie mogłam.
I zapewne ten błogi stan potrwałby dłużej gdyby nie natarczywe zapytania blogowych koleżanek, które wyrwały mnie ( skutecznie) z tego niebytu ;)


Więc zacznę wystrzałowo.  Dla miłośnika westernów.
Nawet konika na prerii znalazłam, choć po prawdzie to chyba osioł jest...
Może solenizant się nie gapnie...  :D


Za szeryfowe papierki bardzo dziękuję Ewci ( ewinkawkrainiepapieru.blogspot.com).
Czekały cierpliwie i się doczekały.



***
A teraz rachunek sumienia, czyli zaległości nadrabiam.
"Serdelecznie" dziękuję za świąteczne kartki i inne życzenia. Poczta jak zwykle wykazała się profesjonalizmem: nie ma to jak dostać wszystkie kartki hurtem w sylwestra! :/

Kochanej Duśce /syndromkurydomowej.blogspot.com/ ogromnie dziękuję za te cudne szydełkowce! Jestem nimi tak zachwycona, że nadal wiszą u powały a dzwoneczek jest co chwila "pacany"  bo pięknie dzwoni "serduszkiem" :)))


oraz sporej grupie koleżanek za przepiękne kartki. Dobrze, że większość jest "plaskata: Zbieram je pieczołowicie od lat...i pudło mi niebezpiecznie puchnie...jak zabraknie mi miejsca będę musiała chyba eksmitować kota. )
Zdjęcie rodzinne, a podziękowania dla Danusi /danutka38.blogspot.com/, Ewci, Zielonej Liszce, Ani /iwanna59.blogspot.com/, Ewci /ewinkawkrainiepapieru.blogspot.com/, Gosi "Art Soul" /kraina-zyczen.blogspot.com/ Marcie /inspiracjemarty.blogspot.com/  Reni /reanja1.blogspot.com/ Tereni /teresa-teresa1305.blogspot.com/ Hani /fotoogrod.blogspot.com/ Oli /papierolki.blogspot.com/ Tatianie /tiny-handmade.blogspot.com/ Beatce /byranya.blogspot.com/


***

I sumie to chyba wiem dlaczego tak mnie styczeń rozleniwił...
zrobiłam taką emerytalną  inspirację dla "Three Wishes" i  sie rozmarzyłam..... ;)))



Zastosowałam się do swojej sentencji... i wrzuciłam na luz..... czego i wam życzę!
Na ten cały całkiem nowy rok! :)


20 grudnia 2017

Nie wiem

czy "clean" ale całkiem "simple" ;)
Takie robione jednym wykrojnikiem kartki 
wymyśliłam sobie w tym roku. 


Żeby było w miarę łatwo i szybko, no i ekonomicznie ;)  



inny "wytrych" to szopka, tudzież stajenka
absolutny "must have" wśród wykrojników ( nie mylić z " wśród nocnej ciszy)  ;)


Wprawdzie rzadko się zdarza scraperkom zapomnieć o kartkach na święta
ale czasami potrzebujemy kilka dodatkowych ,  w ostatniej chwili,
wtedy z pomocą przychodzi tematyczny wykrojnik i technika CaS ( Clean and simple) .
I mamy skromną ale wymowną karteczkę, której przesłanie zawsze tak pięknie się kojarzy :)

Wartość dodana: mieści się w zwykłej kopercie! To zaleta nie do przecenienia wobec ciągłych podwyżek cen usług pocztowych. ;)




Pozdrawiam wszystkich w "przedświątecznej gorączce" 

To wkrótce minie! Na szczęście... ;)



8 grudnia 2017

Kumulacja

czyli dwa w kupie...:)

No bo tak... na poprzednie wyzwanie potrzebny był koń... nie było innej rady, trzeba było go ukraść ;)  no i już prawie, że wybierałyśmy się z sąsiadką Justynką na "włam" do najbliższej stadniny...
kiedy doczytałyśmy w wytycznych, że koń na być na biegunach!
No i cały misterny plan poszedł się.... przebiec!
Na szczęście Justynka przytargała całe stadko kucyków na biegunach i uratowała nasze kolejne Domowe Warsztaty Kartkowe...

Tymczasem...co za złośliwość i przewrotność losu...
ktoś mi rąbnął 3 ostatnie dni listopada...i obudziłam się w grudniu...
o jeden dzień za późno... nie dołączyłam do listopadowego wyzwania. Pociąg odjechał... :/


Za to z grudniowym wyzwaniem już się uporałyśmy.
Ekspresowo. I bez nielegalnych pomysłów  :)))

Więc dzisiaj jest kumulacja specjalnie na Anulkowe całoroczne kartkowanie.


WYTYCZNE GRUDNIOWE:
dzwoneczki, zima w ramce, prezenty po choinką





Postawiłyśmy na proste i płaskie formy -  trzeba zadbać o ekonomię, bo poczta nas nie oszczędza ;)
Dzięki temu to były rekordowo szybkie warsztaty... w końcu pierogi się same nie ulepią...

Niniejszym wspólny rok kartkowania z Anią i sąsiadką Justynką uważam za zamknięty i wielce udany. Czekam na kolejny sezon! :D









PS
czyli bonus... i zaległe kartki na wyzwanie listopadowe




niekradziony konik na biegunach 
(który znalazł już szczęśliwego właściciela)

medalion 
za który bardzo dziękuję Edytce Lasek http://swiatdecoupage.sky-shop.pl/

i kartka wg mapki


 
i grudniowy kolażyk dla Ani :)





27 listopada 2017

Krasnala

zmalowała nasza koleżnaka Ewcia Zielonaliszka i rzuciła na fejsie luźne wyzwanie (przy okazji swoich urodzin), coby kartkę z tymże popełnić a ona w zwycięzcę uraczy pękiem swojego słynnego już w skrapowym światku, kwiecia.

Stwierdziłam, że Krasnal jest na tyle uroczy i wart zachodu, że chętnie coś popełnię i bez konkursu, szczególnie, że już wcześniej stałam się szczęśliwą posiadaczką tejże ręcznie wykonywanej przez Ewcię flory.

Jeśli chcecie się pobawić a przy okazji mieć szansę na wygranie kwiatków od Ewci ,
tu znajdziecie tę zabawę.facebook.com/ewa.hudzik


A ja się tak w tej zabawie rozpędziłam.....  że popełniłam trojaczki! ;D

Pierwszego na "sniegu"


 drugiego w krzakach ostrokrzewu...
 
a trzeciego na "sweterku"! ;D

I tym sposobem 500+ mam załatwione..
I wcale się nie zapieram, że to koniec! ;)))

Nooo...chyba, że wejdzie 500+ na kota... 😂


17 listopada 2017

Vintage

dla szacownego Jubilata. 
80 latek...Prawda, że piękne osiągnięcie? Pozazdraszczać! :)

Miała być koniecznie z kwiatkami i ptaszkami.
Więc i tego i tego jest tu pod dostatkiem.

Kwiatki własnoręczne,  z foamiranu, 
a papier z piórkami -Scrapberry`s Primavera - świetnie się wpisał w klimat! 







To moja inspiracja dla Three Wishes.

Zarówno foamiran jak i papiery Scparberry`s zanabędziecie w sklepiku Gosi.


To ja się niniejszym odmeldowuję i wybywam. Znowu...
I taka mnie naszła konstatacja...że czynsz to ja płacę w zasadzie ...dla kota!
No bo tak...w tygodniu to ja zasadniczo w domu tylko śpię... a w weekendy gdzieś ciągle jadę...
Hmmm...
Wymeldować kota .... czy wysłać go do pracy....?